Problemy organizacyjne w KS Orzeł Ząbkowice Śląskie?

„Żenada, kompromitacja, hańba” – takimi słowami rozpoczyna się emocjonalny post, który pojawił się na profilu Orła Ząbkowice Śląskie rocznik 2003 na Facebooku. Autor informacji wytyka Zarządowi Orła Ząbkowice Śląskie „organizacyjną katastrofą” w związku z nie zgłoszeniem drużyny juniorów do II Wojewódzkiej Ligi Juniorów Młodszych.

Niespełna 40 dni temu, nasi chłopcy wywalczyli sobie awans do II Wojewódzkiej Ligi Juniorów Młodszych. Zrobili to w bardzo dobrym stylu , nie przegrywając meczu ligowego i w cuglach wygrywając baraże…
Po awansie był czas na świętowanie, gratulacje dla chłopców płynęły zewsząd, była wizyta w ząbkowickim Ratuszu – jednym słowem radość i zasłużone brawa.
Po przerwie wakacyjnej spotykamy się w nieco zmienionym składzie personalnym – do drużyny dołączają nowi gracze, trenujemy ciężko i z niecierpliwością oczekujemy terminarza rozgrywek. Oczekujemy z dwóch powodów – pierwszy to czysta ciekawość z kim, gdzie i kiedy. Drugi powód zaś, to możliwość gry z Miedzią Legnica, w której to aktualnie jest naszych 5 byłych już zawodników…
Wczorajszego dnia,organizator rozgrywek, którym jest Dolnośląski Związek Piłki Nożnej opublikował na oficjalnej stronie laczynaspilka.pl terminarz. Patrzymy, szukamy – nie ma nas na liście uczestników. Zaczęły się telefony do klubu, prezesa i do samego związku. – możemy przeczytać na nieoficjalnym profilu KS Orzeł Ząbkowice Śląskie rocznik 2003. 

Według nieoficjalnych informacji osoby odpowiedzialne za organizację popełniły błąd nie potwierdzając udziału drużyny w rozgrywkach II Wojewódzkiej Ligi Juniorów Młodszych.

(….) osoby odpowiedzialne za ORGANIZACJĘ W KLUBIE ORZEŁ nie potwierdziły naszego udziału w rozgrywkach – zgłosili nas za to jeszcze w trakcie trwania sezonu do ligi okręgowej. Po kiego … ? Po czym zapomnieli zmienić w systemie – żenada.- czytamy dalej na nieoficjalnym profilu Orła Ząbkowice.

W licznych komentarzach, które pojawiły się pod postem z 2 sierpnia wypowiedział się również Krzysztof Szczerkowski, który pisze:

Jako członek zarządu muszę napisać, że w zarządzie jest bodajże 9 osób i ciężko jest obwiniać wszystkich za to, że jedna osoba która zgłasza zespół nie dopilnowała swoich obowiązków bądź to przeoczyła. Rozumiem, że za błędy odpowiada cały zarząd i jest mi z tego powodu przykro bo sam wspieram tych chłopaków i byłem na meczach w których zrobili awans i cieszyłem się razem z nimi. O całej sytuacji dowiedziałem się z Internetu, więc jestem zaskoczony tym co tu się wyprawia. Każdy widzi, że chłopaki zasłużyli na awans i są przyszłością seniorów Orła, jeżeli nie będzie młodzieży w zapleczach Orła to niestety ale nic się nie zmieni w klubie, kibice dalej nie będą mieli dla kogo przychodzić jak nie będzie ludzi z Ząbkowic. Mam nadzieje, że uda się jakoś nagiąć regulamin bądź osoby decyzyjne zrozumieją tą patową sytuację i dopuszczą chłopaków do rozgrywek.

Sytuacja wydaje się kuriozalna. Czy działacze największego klubu w powiecie Ząbkowickim faktycznie dopuścili się organizacyjnego zaniedbania? Kontaktujemy się w tej sprawie z kierownictwem klubu. Telefon odbiera osoba, która podaje się za kierownika drużyny, ale jednocześnie zaznacza, że woli pozostać anonimowa i nie podaje swoich prawdziwych danych osobowych. Na pytanie dotyczące zaistniałej sytuacji udziela następującego wyjaśnienia.

Drużyna została zgłoszona do klasy okręgowej, ponieważ nie było jeszcze rozstrzygnięć spotkań barażowych, i tym samym awans drużyny był niepewny. Co więcej, nasz klub otrzymał zapewnienie od dyrektora Okręgowego Związku w Wałbrzychu, że w przypadku wygranej w spotkaniach barażowych drużyna awansuje niejako z automatu. – kończy nasz rozmówca.

Aktualnie kwestia uczestnictwa drużyny w rozgrywkach jest w toku. Zarówno klub, jak i piłkarze, liczą że DZPN okaże zrozumienie i drużynie uda się jeszcze przystąpić do rozgrywek.