Historia

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim: 34 lata budowy, pożar w 1946 i powrót Nike

Projekt Schinkla, kamień węgielny w październiku 1838, przerwa na rozwód księżnej i zakończenie prac 8 maja 1872. Pałac przetrwał wojnę i spłonął dopiero w lutym 1946 roku.

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim: 34 lata budowy, pożar w 1946 i powrót Nike

Cztery wieże narożne, prostokąt o wymiarach 75,3 na 48,3 metra i prawie 90 tysięcy metrów sześciennych kubatury – pałac w Kamieńcu Ząbkowickim należy do największych rezydencji na Dolnym Śląsku. Jego budowa trwała trzydzieści cztery lata, przerwana rozwodem właścicielki i wznowiona po pięciu latach. Obiekt przetrwał II wojnę światową, ale nie przetrwał pierwszego roku pokoju: w lutym 1946 roku spłonął podpalony przez żołnierzy radzieckich. Przez kolejne dekady pozostawał ruiną, aż do powrotu zrekonstruowanej figury Nike na kolumnę przed pałacem w 2023 roku i uznania całego założenia za pomnik historii w 2024 roku. Te dwie ostatnie daty są powodem, dla którego o Kamieńcu znów zrobiło się głośno.

Trzydzieści cztery lata budowy

Marianna Orańska, córka króla Niderlandów, została właścicielką dóbr kamienieckich w 1838 roku i jeszcze w tym samym roku zleciła projekt pałacowej rezydencji Karlowi Friedrichowi Schinklowi, jednemu z najważniejszych architektów pruskiego klasycyzmu i neogotyku. Schinkel chorował wtedy na tyle poważnie, że nadzór nad budową powierzono Ferdinandowi Martiusowi, który poprowadził prace według planów mistrza. Kamień węgielny wmurowano 15 października 1838 roku.

W 1848 roku prace wstrzymano w związku z rozwodem księżnej Marianny z księciem Albrechtem Hohenzollernem. Przerwa trwała pięć lat. Dopiero w 1853 roku budowę wznowiono, a za datę zakończenia uznaje się 8 maja 1872 roku. Od wmurowania kamienia węgielnego minęły wtedy trzydzieści cztery lata, z czego pięć zajęła sama przerwa.

Neogotycki pałac w Kamieńcu Ząbkowickim z czterema wieżami narożnymi
Cztery wieże narożne mają po 33,6 metra wysokości, a rzut budowli to prostokąt 75,3 na 48,3 metra (fot. Jacek Halicki, Wikimedia Commons, CC BY 3.0)

Bryła: cztery wieże i dwadzieścia tysięcy metrów kwadratowych

Pałac zaprojektowano w stylu neogotyckim z wyraźnymi elementami eklektycznymi, co sprawia, że trudno go zaklasyfikować do jednej konwencji architektonicznej. Rzut budowli to prostokąt o wymiarach 75,3 na 48,3 metra, a cztery narożne wieże wznoszą się na wysokość 33,6 metra każda. Kubatura całego obiektu sięga 90 000 metrów sześciennych, a powierzchnia użytkowa wynosi około 20 000 metrów kwadratowych.

Te liczby oznaczają w praktyce, że nie jest to pałac w skali dworu ani nawet przeciętnej rezydencji magnackiej – to obiekt wielkości dużego zakładu przemysłowego. Przy takiej kubaturze każda decyzja o odbudowie oznacza koszty nieporównywalne z remontem zwykłego zabytku, co tłumaczy tempo prac po 1945 roku..

Tarasy i park według projektu Lenne

Założenie ogrodowe wokół pałacu zaprojektował w 1858 roku Peter Joseph Lenne, jeden z najważniejszych twórców ogrodów w ówczesnych Prusach. Tarasy ukończono rok później, w 1859 roku, i od samego początku stanowiły integralną część kompozycji architektonicznej. Kaskadowy układ tarasów na zboczu wzgórza sprawia, że pałac widziany od strony doliny wyrasta bezpośrednio z zieleni, a każdy poziom tarasów podkreśla monumentalność bryły.

Układ ogrodowy nie był tylko ozdobą – pełnił funkcję przedpola widokowego i jednocześnie przejścia między architekturą a otaczającym krajobrazem. Pierwotny zarys tarasów pozostaje czytelny w terenie i to właśnie z ich poziomu robi się najczęściej spotykane zdjęcia pałacu.

Pożar w lutym 1946 roku

Wojska radzieckie wkroczyły do Kamieńca Ząbkowickiego w maju 1945 roku. Pałac przetrwał działania wojenne bez większych uszkodzeń, ale w lutym 1946 roku cały kompleks spłonął - podpalony przez żołnierzy radzieckich. Obiekt nie został zniszczony w wyniku walk frontowych, lecz wkrótce po zakończeniu wojny, co odróżnia go od wielu innych dolnośląskich rezydencji, które legły w gruzach w 1945 roku.

Pożar strawił stropy wyższych kondygnacji i więźbę dachową, pozostawiając mury obwodowe i wieże w stanie surowym. Od 1945 roku obiektem zarządza gmina Kamieniec Ząbkowicki, która przez dziesięciolecia nie miała środków na odbudowę. Dopiero w XXI wieku rozpoczęto systematyczne prace zabezpieczające i odtwarzające poszczególne elementy - od wzmocnienia konstrukcji po rekonstrukcję detali architektonicznych.

Nike wróciła na kolumnę, a założenie zostało pomnikiem historii

W sierpniu 2023 roku na Kolumnę Zwycięstwa przed pałacem powróciła zrekonstruowana figura Nike. Oryginał zniszczono około 77 lat wcześniej - prawdopodobnie w tym samym okresie co pożar pałacu. Kolumna stała bez figury przez trzy pokolenia.

Zaledwie kilka miesięcy później, 6 marca 2024 roku, zespół pałacowo-parkowy w Kamieńcu Ząbkowickim został uznany za pomnik historii. Ochroną objęto całe założenie architektoniczno-krajobrazowe, czyli nie tylko sam budynek, ale także tarasy, park, kolumnę i układ przestrzenny. Obiekt jest dziś zabezpieczony i częściowo odbudowany, ale od stanu sprzed pożaru dzieli go wciąż bardzo dużo: odtworzono konstrukcję i część detali, nie odtworzono wnętrz.

Pałac wygodnie łączy się z dwoma sąsiednimi punktami w powiecie: bazyliką w Bardzie i Twierdzą Srebrna Góra.