Gorący okres w Barcelonie: Awans w Pucharze, walka o Superpuchar i wybory

Trudna przeprawa i awans w Pucharze Króla

Początek lutego przyniósł kibicom „Dumy Katalonii” sporo emocji związanych z rozgrywkami Copa del Rey. W starciu, które miało być formalnością, podopieczni Hansiego Flicka musieli wspiąć się na wyżyny koncentracji, by wywieźć zwycięstwo ze stadionu Carlos Belmonte. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla gości, co zapewniło im awans do kolejnej rundy, choć nie obyło się bez nerwowej końcówki.

Bohaterami spotkania zostali Lamine Yamal oraz Ronald Araujo, których trafienia okazały się kluczowe w obliczu ambitnej postawy gospodarzy z Albacete. Niemiecki szkoleniowiec Barcelony, komentując spotkanie dla „Mundo Deportivo”, podkreślił znaczenie mentalności swoich zawodników po wyczerpującym tygodniu. Zaznaczył, że są to mecze, które po prostu trzeba wygrać, a drużyna w pełni zasłużyła na ten awans. Warto odnotować, że dla Barcelony jest to już szesnasty półfinał Pucharu Króla w ciągu ostatnich dwudziestu lat, a Hansi Flick dołączył do elitarnego grona ośmiu trenerów, którym udało się dotrzeć do tego etapu w swoich dwóch pierwszych sezonach pracy w klubie.

Kierunek Arabia Saudyjska: Walka o Superpuchar

Kalendarz nie daje jednak piłkarzom chwili wytchnienia. Zgodnie z tradycją, hiszpańskie kluby przenoszą rywalizację o Superpuchar do Arabii Saudyjskiej. Formuła turnieju, obejmująca półfinały i finał, ponownie skojarzyła ze sobą najlepsze zespoły poprzedniego sezonu La Ligi oraz finalistów Pucharu Króla. W pierwszym półfinale, który zostanie rozegrany w Dżuddzie, „Blaugrana” zmierzy się z Athletikiem Bilbao.

Historia lubi się powtarzać – niemal rok temu obie ekipy również spotkały się na tym etapie rozgrywek, a górą była wówczas Barcelona, wygrywając 2:0. Tym razem stawka jest równie wysoka. Znamy już przewidywany skład mistrzów Hiszpanii na to spotkanie, które rozpocznie się o godzinie 20:00. Decyzje personalne mogą być dla wielu zaskoczeniem – na ławce rezerwowych zasiądzie dwóch Polaków: Wojciech Szczęsny oraz Robert Lewandowski, co sugeruje rotację w składzie w obliczu napiętego terminarza.

Wybory i plany na przyszłość

Gorąco jest nie tylko na murawie, ale i w gabinetach klubowych. Prezydent Joan Laporta oficjalnie potwierdził zwołanie wyborów na 9 lutego. Obecny zarząd poda się do dymisji, aby móc ubiegać się o reelekcję, co rozpoczyna kolejny polityczny rozdział w historii klubu.

Jednocześnie FC Barcelona, we współpracy z Radą Miasta oraz rządem Katalonii, ogłosiła ambitny plan goszczenia finału Ligi Mistrzów w 2029 roku. Kandydatura zakłada rozegranie meczu na zmodernizowanym Spotify Camp Nou, co byłoby ukoronowaniem wieloletnich prac nad przebudową stadionu i infrastruktury wokół niego.

Niepokój o zdrowie Ter Stegena

W cieniu sportowych sukcesów i planów organizacyjnych narasta niepokój dotyczący Marca-André ter Stegena. Nowe badania medyczne mogą pogorszyć rokowania dotyczące powrotu niemieckiego bramkarza do zdrowia po kontuzji odniesionej w Gironie. Obawy o przedłużającą się absencję są coraz bardziej uzasadnione, a hiszpańska prasa sugeruje, że pod znakiem zapytania staje nawet jego udział w nadchodzących Mistrzostwach Świata w 2026 roku.